Beata i Darek
Ksiądz profesor Wiesław Przyczyna, który udzielił ślubu Beacie i Darkowi, i wygłosił kazanie, opowiedział ciekawą historię. Studenta Podyplomowego Studium Retoryki zaintrygowała młodziutka wykładowczyni, piękna brunetka. Zrobił więc to, co się zwykle robi w takich sytuacjach, a co ja roboczo nazywam “podrywem na naukowca”
. Pożyczył od niej książkę, która dotyczyła tematyki realizowanej na jej zajęciach. Podobno przeczytał, więc nadszedł czas, żeby ją oddać, więc umówił się z Beatą na kawę. Pech (?) chciał, że zapomniał książki. Więc znów się umówił. Ale znów zapomniał. I tak kilkakrotnie. Aż to spotykanie się przy kawie w końcu weszło im w krew, a finalnie doprowadziło ich do ołtarza
. [Beatko, Darku, mam nadzieję, że się nie pogniewacie, że ta historia wyjdzie dalej, poza krąg znajomych
].
Znam i bardzo lubię oboje. Jego, bo też miałam okazję spotkać się z nim w czasie zajęć w Studium i szybko zapadł mi w pamięć. On i jego kolega (Arturze, przyjmij pozdrowienia). A Beatkę kiedyś mijałam w bramie – ona właśnie skończyła zajęcia, a ja miałam zacząć swoje (to były jedne z pierwszych moich zajęć w nowym roku akademickim). Jedna studentka przywitała mnie słowami, że właśnie mieli zajęcia z pabią Drabik, teraz mają ze mną, a ją (czyli tę studentkę), jak tak na nas patrzy, ciekawi, czy władze Studium wyłoniły nas na drodze jakiegoś castingu? Obejrzałam się tylko za siebie i pomyślałam “no tak, Beata zapewne niejeden casting mogłaby wygrać”. Ale, żeby wszystko było jasne, co innego zdecydowało o tym, że połączyła nas praca w Studium
.
Przedstawiamy więc dziś reportaż, który z wielu względów jest nam szczególnie bliski.
Dziękujemy rodzinie Beatki za ponowne ciepłe przyjęcie (mieliśmy okazję poznać całą rodzinę na ślubie brata Beaty, Bartka, w zeszłym roku). Dziękujemy też wspaniałej rodzinie Darka, jego Rodzicom, którzy absolutnie oszołomili nas na parkiecie. Dziękujemy wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego, że był to tak piękny i pełen emocji dzień!
































































































Piękna sesja Mlodych
bw cudne! I bardzo fajna historia …
gratuluję kadrów. bardzo ich gratuluję.
Zawsze kiedy sądzę, że nie może być już lepiej okazuje się, że kolejny raz się pomyliłam
Piękny reportaż, a plener wprost mnie zauroczył.
rewela, repo wciska w fotel, plener super, swietne miejsce…
Świetny materiał !!!
Dziękujemy, dziękujemy po raz kolejny za ten piękny materiał. Ja nadal nie mogę przestać oglądać! Zbieramy, a właściwie WY zbieracie, od wszystkich naszych bliskich i znajomych same wyrazy zachwytu zdjęciami
. A wstęp… ja się znów wzruszyłam i dziękuję za komplementy!
Miodek! Gratuluję
Świetny materiał. Kupuję ten klimat.
I znowu miazga w stylu Górskich. Co wpis to następny mega materiał. Booooriiiiing…
Fotografia ślubna na wysokościach.
Czymkolwiek są te cosie wyglądające jak skrzydła – piękne.
Całość – szacun.
Rewela po całości.
Niesamowita sesja!!!
Wgniata w fotel.
Bardzo ciekawy materiał. Podoba się, oj podoba
śliczności! reportaż wyważony i ze smakiem, świetna miejscówka na sesji poślubnej. super!
piękna para a reportaż naprawdę zwala z nóg, mam nadzieje że niedługo doczekam się własnego:)
Jak zwykle zbieram szczękę z podłogi
.
pięknie… romantycznie… super się ogląda
Izo, Twoje portrety Panny Młodej są przepiękne!
Perfekcja w każdm calu – kadrowo, momentowo, obróbkowo, plenerowo
Gratulje!
Hehehe… Wiesz ze lubie, wiesz, ze zawsze chetnie zagladam, pochlebiac nie bede, bo az tego tu za duzo
… Ot zostawie maly slad zachwycenia
Świetny materiał Iza.
Świetny materiał
Nie mogę się doczekać fot Maćka i Agnieszki..
Wszystkiego dobrego. Dużo łask Bożych i słońca w najbardziej pochmurne dni życzy cała rodzinka Klekotów.Zdjęcia super.