Archive for Listopad, 2010
Magda i Jarek: allegro, prestissimo!
Nadążyć za Magdą – to wcale nie jest prosta rzecz. Z Jarkiem podobnie. Już od chwili przygotowań narzucili nam bardzo wysokie tempo, które utrzymywało się aż do 1.00 w nocy. Ich Rodzice i wszyscy Goście zresztą wcale nie pozostali w tyle. To jedna z najbardziej energetycznych i dynamicznych Par (i wesel!), jakie zdarzyło nam się fotografować. Dlatego właśnie tytułując ten wpis sięgnęłam po terminy muzyczne oznaczające wesołość, ruch i szybkość. Pisząc te słowa myślę sobie, że bardzo lubię to tempo, które jest wyczuwalne, gdy ogląda się całość, ale szczególnie lubię jeden jedyny, prawdziwy moment wyciszenia – Magdę opartą o stół w kuchni, sfotografowaną zza krzesła, kiedy czeka, aż Jarek w końcu przyjedzie, by znów uzyskać właściwy im obojgu, niesamowity rozpęd
.
Zapraszam!





























































