Archive for Październik, 2010

Gosia, Łukasz, truskawki i Oliwia

Gosię znam od lat. Łukasza poznałam niedawno. Spotkali się w Londynie. On obsypał ją truskawkami (bo podobno ona je lubi). Potem jeszcze raz ją obsypał, a… potem już były zaręczyny :) .
Rozkoszny owoc ich (truskawkowej) miłości ma na imię Oliwia. Zostaliśmy podwójnie wyróżnieni, bowiem mogliśmy uczestniczyć nie tylko w ślubach Gosi i Łukasza, ale i w chrzcinach Oliwii.
A potem… Zresztą, sami zobaczcie.