Romantycznie, spontanicznie: plener Dominiki i Michała
Reakcja na reportaż ze ślubu i wesela Dominiki i Michała (poprzedni wpis na blogu) zupełnie mnie zaskoczyła i przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Dziękuję wszystkim tym, którzy zostawili na naszym blogu ślad swojej obecności, wspierając nas życzliwym komentarzem. Dziękuję równie mocno tym, którzy nie zostawili tu swoich wpisów, lecz gratulowali nam osobiście. Wasze dobre słowo to dla nas najlepsza motywacja do jeszcze bardziej wytężonej pracy.
Dziś jesteśmy gotowi, by opublikować również plener Dominiki i Michała, zrealizowany dzień po warsztatach z Tomaszem Tomaszewskim. Zmęczenie (nieprzespana noc, jak to w czasie warsztatów) i upał – solidnie dawały się we znaki, ale spotkanie z TT sprawiło, że poczułam się jak maluch zatankowany paliwem rakietowym (warsztaty związane z fotografią mają to do siebie, że człowiek potem tak się właśnie czuje…
).
Mamy nadzieję, że również te zdjęcia zyskają Waszą przychylność.






















Ciepłe kolory, emocje, lekkość… wszystko pięknie się komponuje.
Najbardziej urzekło mnie 017 i ostatnie. Cudne…
Jak zwykle wzorcowo i pięknie ! fenomenalna praca !
BARDZO dobra sesja!
15, 20, 23, 24 nic dodać nic ująć. Kiedy organizujecie swoje warsztaty?
Dużo świetnych klatek ! Najbardziej mi się podobają: 1) para w szybie okna 2)cień na ścianie i przed ostatnia klatka z mocnym słońcem. Bardzo dobry plener !
Świetnie się ogląda! Piękne, naturalne portrety i zniewalająca panna młoda.
Najbardziej podoba mi sie 011 i 020
Reszta tez fajowa. Gratuluje!
No świetnie. Dużo fajnych klatek! Wasze (Twoje?) zdjęcia z każdym, setem są coraz lepsze
Pozdrówka!
Pięknie!
jak zawsze.. zazdrość..:)) baardzo mi sie podoba!
Materiał świetny, jak zawsze…
)
Wszystkie zdjęcia bardzo mi się podobają, nie mam pytań
Ja też chce takie zdjęcia!
Wspaniałe, zresztą jak zwsze
dwie ostatnie klatki Mega, jak ja lubie tu zaglądać
Wspaniały reportaż. Dużo różnych ujęć i kadrów, wykonanych chyba w jednym miejscu. Młodzi będą zachwyceni.
Piękne zdjęcia jak zawsze.
Pięknie, poetycko i bajkowo. Więcej nie napiszę bo mnie z zachwytu zatkało
Jakoś tak zwiewnie, lekko, niby zwyczajnie ot zdjęcia a jednak magicznie, delikatnie, nie przekombinowane kadry, obróbka… Ehhhh. Envy…
świetne zdjęcia. Te drewniane schody mam również w swoich zasobach – rewelacyjne miejsce.
Mnie się najbardziej jednak podoba para w promieniach zachodzącego słońca.
Super!!!
Po prostu – setnie
Rewelacja! Aż chciałoby się jeszcze raz sesję ślubną – poślubną…:)
Ten plener wygląda tak, że chciałbym ze swoją przyszłą żoną mieć właśnie takie zdjęcia. Muszę Cię zarezerwować na 2013 rok bo wtedy mam zamiar się zakochać na dłużej:)
ooo tak mnie to się podoba
tak trzymać górscy tak trzymać
)
Możesz być z siebie dumna
A te nagie stópki młodej… BOMBA!
No i chyba będę musiał Ewę wcisnąć jeszcze raz w sukienkę…jak nie będzie chciała to chyba sam się przebiorę, byleby mieć takie fotki.Ostatnie – The Best
wspaniałe , romantyczne, inspirujące
bardzo, bardzo fajnie
Nic tylko uczyć się od Mistrzów Reportażu Ślubnego:) świetna sesja. pozdrawiam
cudnie, ślicznie, apetycznie… delikatnie zwiewnie i namiętnie:)
miękko, tonacja, ciepłe drewno, słońce … super !