Archive for Lipiec, 2010

Karolina i Krzysiek: reportaż przytulny

Właściwie powinno być: Karolina, Krzysiek i maleńka Kaja, córeczka Państwa Młodych. Dlaczego przytulny reportaż? Po pierwsze dlatego, że było to bardzo radosne wesele bez wesela, kameralne, ciche. Po drugie dlatego, że Młoda Para zabrała nas w podróż sentymentalną, wybierając na ślub i przyjęcie weselne miejsca dla nich ważne. Również krótki plener w dniu ślubu opowiada ich historię, odtwarza ich wspólną, romantyczną przeszłość. Staraliśmy się, by tak się stało :) .
Tego dnia mieliśmy również o wiele lepszy backup niż zwykle. Fotograf, który wyrwał się, by zrobić zdjęcie Pannie Młodej w czasie mszy świętej, to oczywiście Pan Młody, Krzysztof Piątek, a w jego rękach 5D mkII.
Bardzo Was pozdrawiamy, nasze Szczęśliwe Piątki :) .
Wkrótce ciąg dalszy pleneru, tym razem w Krakowie.