Basia i Krzysiek. Polowanie na miny
Po ceremonii zaślubin, kiedy Basia i Krzysiek zjawili się na swoim weselu, ustawiła się przed nimi długa kolejka gości, by złożyć życzenia. Trwało to chwilę, nie wiem, jak długą. Po wszystkim jeden pan powiedział mi: “no, w końcu wiem, jak pani wygląda, bo cały czas się pani zasłania tym aparatem”. Dokonując wyboru zdjęć pomyślałam, że chyba faktycznie tak było. Gorąca impreza, oko przy wizjerze praktycznie cały czas. W efekcie zyskaliśmy bardzo mimiczny reportaż
. Czułe uściski, wybuchy śmiechu, ekspresywne pląsy, a nawet taniec w połączeniu z ziewaniem ze zmęczenia, w wykonaniu pewnej uroczej młodej damy
.
Miłego oglądania!






































































































Wspaniałe, rewelacyjne zdjęcia! Jeszcze nigdy nie widziałem tak pięknych i profesjonalnie zrobionych fotografii ślubnych! Basia, Państwu Fotografującym należą się duuuże brawa
no Państwo Górscy zaszaleliście! Świetny reportaż – gratulacje!!
Iza, dajecie czadu niczym te-że-we
Super reportaż! Z uśmiechem na twarzy oglądałem od początku do końca.
Super, świetne kadry, piękne kolory, na zdjęciach sami radośni ludzie.
Państwo Młodzi na pewno zachwyceni!
I nawet małosolniaki mają swoje miejsce na zdjęciach. Super reportaż
.
Fajny, spójny reportaż, gratki.
Świetny reportaż! Gratulejszyn
Z ogromną przyjemnością obserwuję Wasze fotografowanie! Brawo!
Potraficie zrobić użytek z aparatów
Świetny reportaż
Kolejne ciekawe prace. Gratulacje!
Iza, to ja Twoja fanka
świetny reportaż i bardzo wesoła para, z przyjemnością się ogląda!
A wy znowu szalejecie
Kawał dobrej roboty!
Jak wesele, to się trzeba weselić. Wy to pokazaliście na piątkę z plusem!
Sporo fajności. Gratuluję!!!
Bardzo ładne fotki ! imponujące – reprezentujecie poziom do jakiego chciałbym w przyszłości dojść ! pozdrowienia od Szfagra Marcela
bardzo fajny reportaż